Mieczysław Rembiasz ps. "Orlik", "Grom"

Był synem Jana Pióro i Anieli z d. Emilii (siostry Stanisława  Pióro ps. „Emir”, dowódcy "Żandarmerii") Urodził się 14 grudnia 1927 r. w Zawadzie (obecnie dzielnica Nowego Sącza).

Przystąpił do oddziału w 1947 r. i został zastępcą dowódcy. Brał udział w wielu akcjach partyzanckich. 

 Fragment listy członków PPAN. Materiały UB (IPN Kraków)

Później został dowódcą jednego z trzech pododdziałów. 

Dzięki jego działalności do "Żandarmerii" przystąpili  m.in. Adam Rembiasz ps. „Huragan”, Władysław Dąb ps. „Marian” czy Zbigniew Obtułowicz ps. „Sarat”.

 Dowództwo „Żandarmerii PPAN”. Od lewej: Mieczysław Rembiasz ps. „Orlik”, „Grom”, ks. Wladysław Gurgacz ps. „Sem” i Stanisław Pióro ps. „Podhalanin”, „Emir”, „Mohort” (fot. T. Ryba, IPN Kraków).

Kiedy 11 czerwca 1949 r. „Grom” i „Rogacz" (Julian Twardowski) - szli z bazy do kwaterującego na Zadnich Górach dowódcy Stanisława Pióry, wpadli w zasadzkę żołnierzy KBW i agenta Czesława Kowalewskiego ps. "Las". W trakcie strzelaniny „Grom" został ranny, a Twardowski zdołał uciec. O tym, że "Orlik" bronił się zaciekle świadczyło pozostawionych tam kilkaset łusek. Rembiasza zwieziono wozem w dół, do czego przymuszono jednego z pobliskich gospodarzy- Jana Jarzębaka. "Orlik" zmarł nie odzyskawszy przytomności. Było to w okolicy Jaworzyny Kokuszczańskiej i wiele lat trwały poszukiwanie tego miejsca, aby móc upamiętnić jego śmierć.   

Rodzina nie otrzymała od razu ciała zabitego, tylko przewieziono je do Nowego Sącza. Mieli się zgodzić na pochówek w mieście, ponieważ UB obawiało się, że pogrzeb w Zawadzie może stać się manifestacją patriotyczną. Nie pomylili się, rodzina zabrała ciało i pochowała w grobie rodzinnym na tamtejszym cmentarzu, w obecności rzeszy ludzi.

Warto również wspomnieć tutaj o siostrze "Groma"- Stanisławie, która za pomoc PPAN została aresztowana i więziona bez wyroku. Zmarła 27 stycznia 1987 r.

Upamiętnienie:


 Tablica pamiątkowa w kościółku kolejowym w Nowym Sączu.

 Tablica pamiątkowa przy Szkole Podstawowej w Maciejowej


 Fragment tablicy pamiątkowej na cmentarzu w Nawojowej.

W 2017 r. Jacek Zygadlewicz, historyk i autor opracowań na temat PPAN, wspólnie z miejscowym rolnikiem  odnalazł miejsce zasadzki i postawił brzozowy krzyż.  W 2020 r. został poświęcony nowy krzyż.
   

.
Źródła:
file:///C:/Users/DELL/Downloads/mieczyslaw-rembiasz-jacek-zygadlewicz.pdf

https://tmzl.labowa.edu.pl

www.sadeczanin.info





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Członkowie PPAN " Żandarmeria"

Historia partyzantki na ziemi sądeckiej.

Adam Legutko ps. "Młodzik"