Pacyfikacja wsi Barnowiec

Z 28-02/ 01-03 1949 r. doszło do brutalnej pacyfikacji mieszkańców wsi Barnowiec.

    Służba Bezpieczeństwa, która rozpracowywała oddział "Żandarmerii" przygotowała obławę w okolicach Hali Łabowskiej. Akcja miała kryptonim "Zima". Zaangażowano ponad 200 funkcjonariuszy, ale bezskutecznie. Akcja nie powiodła się. Wówczas rozwścieczeni funkcjonariusze dokonali pacyfikacji miejscowości Barnowiec. Mieszkańcy wsi byli zaangażowani w pomoc oddziałowi Stanisława Pióro "Emira". Ubowcy jeszcze przed samą akcją zabili Adama Klimczaka, który dostarczał partyzantom mąkę (bestialsko pobity podczas przesłuchania-nie wiadomo co stało się z jego ciałem), a 37 mieszkańców przepędzili na piechotę do wsi Maciejowa (ponad 2 godziny w zimie!).  Wszystkich przewieźli do siedziby UB w Nowym Sączu. Tutaj zostali poddani okrutnym torturom, którymi funkcjonariusze chcieli zmusić ich do zdradzenia miejsca stacjonowania "Żandarmerii".

Metody przesłuchania były naprawdę straszne m.in. rażenie prądem, łamanie drzwiami palców, bicie pałkami i pejczami, wbijanie igieł pod paznokcie i parzenie nóg ogniem (w piecu).

Ze wspomnień Stanisława Ormanty: "W czasie przesłuchania nie mogli dowiedzieć się gdzie jest kryjówka partyzantów. Jeden z funkcjonariuszy UB przyprowadził psa wilczura do mojego kuzyna Ludwika Klatki. Próbował nim go szczuć. Kiedy pies się zbuntował to zaczął go kopać. Oni nie mieli litości ani nad ludźmi ani nad zwierzętami"

"Mój mąż Bolesław był katowany przez ubeków, a następnie skazany na dożywocie. Gdy go zobaczyłam po przesłuchaniach, cały był granatowy od bicia. Wyszedł na wolność po amnestii. Odsiedział osiem lat"- tak wspomina Anna Ziaja.

Kilkunastu innych mieszkańców trafiło do więzienia m.in Julian Mirek ( 2 lata),  Jan Harnik (1 rok), Juliana Klatkę dotkliwie pobito i odnalazł się po kilku miesiącach w szpitalu dla nerwowo chorych pod Krakowem.

Mimo bestialskiego traktowania, nie zdradzili partyzantów z "Żandarmerii"

Źródła:

https://www.facebook.com/historia.polski.dzien.po.dniu/photos/a.1514113145480718/3156804997878183/?paipv=0&eav=AfbPM9xn7UhaHpidG3sGz73p3kRlRJEeZ_7y3R3aRYAtn32n12KaSY_zxqgKk5Jb3y0

www.sadeczanin.info

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Członkowie PPAN " Żandarmeria"

Historia partyzantki na ziemi sądeckiej.

Adam Legutko ps. "Młodzik"